„Listy do Julii” to komedia romantyczna z 2010 roku, której akcja rozgrywa się na włoskiej wsi i opowiada o przygodach nowojorskiej sprawdzacza faktów, która zostaje uwikłana w trwający od dziesięcioleci romans i jeszcze starszą tradycję miłosną. Kiedy Sophie (Amanda Seyfried) natrafia na stary list ukryty w ścianie, postanawia… Oczy Julii. 11 września 2010 r. ( TIFF) 25 marca 2011 r. (Polska) Oczy Julii ( hiszp. Los ojos de Julia) to hiszpański thriller / horror z 2010 r., w reżyserii Guillema Moralesa. "Sekretarkom Julii", które odpisują na listy zagubionych dziewcząt. Odpowiada na list, który zostawiła 50 lat temu pewna Claire ( Vanessa Redgrave ), która po tygodniu przybywa do Włoch, by wraz z Sophie i swoim wnukiem, Charlie'm ( Christopher Egan ), odnaleźć swoją dawną miłość. Vay Tiền Nhanh. Historia miłości Romea i Julii jest inspiracją dla wielu pokoleń. Julia bywa powierniczką, przyjaciółką, spowiedniczką z najbardziej skrytych marzeń i pragnień. A nieszczęśliwie zakochani piszą do niej listy. Przychodzą z całego świata. Zarówno te tradycyjne, zaadresowane na Via Cappello 23 w Weronie, gdzie miała mieszkać Julia i gdzie znajduje się najsławniejszy balkon na świecie, jak i – znak czasów – elektroniczne. Bywają wetknięte pomiędzy cegły w domu Capuletich albo zaadresowane po prostu: Julia Capuletti, odpisywania na listy w latach 30. XX wieku zapoczątkował Ettore Solimani, strażnik grobu Julii Capuleti. To właśnie przy symbolicznej mogile (nie)szczęśliwie zakochane kobiety (choć zdarzali się i mężczyźni) zaczęły zostawiać listy do Julii. Opisywały w niej swoje rozterki miłosne, prosiły o poradę. Nierzadko były to historie równie nieszczęśliwe, jak te opisane przez Williama Shakespeare'a. Po Solimanim rolę sekretarza Julii przejął poeta Gino Beltramini, a następnie włodarze miasta postanowili usystematyzować odpowiedzi, wyznaczając do odpisywania osobnego urzędnika. Pomysł ten spalił na panewce. Na szczęście w Weronie powstał Klub Julii, którego wolontariusze chętnie przejęli odpowiedzialność odpisywania na wiadomości z całego świata. Na zaadresowane do Julii wiadomości odpowiada 15 osób władających różnymi językami. Bo i listy przychodzą nie tylko po włosku czy po angielsku – zdarzają się napisane po polsku, portugalsku czy chińsku. W końcu miłość jest wszędzie taka sama, a rozterki sercowe na każdym kontynencie podobne. Rąk i piór wolontariuszy do pracy ciągle brakuje, rokrocznie udaje się odpisać na 8 tysięcy listów, drugie tyle pozostaje bez odpowiedzi. Nie istnieje szablon, według którego powstają porady dla zakochanych, tak jak i nie istnieją dwie takie same pary. Wszyscy zajęci odpisywaniem robią to tak, jak im podpowiada serce. Czasem tylko zdarza się potrzeba skonsultowania ze starszą stażem koleżanką czy nawet psychologiem. Wśród „sekretarzy Julii” znajdują się także osoby, które niegdyś same przykleiły znaczek pocztowy na kopercie zaadresowanej do Via Cappello 23 w Weronie, a otrzymana odpowiedź natchnęła ich do bezinteresownej pomocy innym piszą do Julii wszyscy. Zarówno single, jak i pary. Są listy tak od młodzieży, jak i od już zaawansowanych wiekiem zakochanych. Po pomoc dla swoich samotnych matek piszą nastolatki, a rodzice proszą o wstawiennictwo dla znalezienia ukochanej osoby przez swoje dzieci. Co roku Klub Julii wybiera trzy najpiękniejsze listy zaadresowane do Julii. Rozstrzygnięcie konkursu odbywa się, oczywiście, 14 lutego, w dniu święta zakochanych. Letters to Juliet Dramat | Komedia | Romantyczny więcej Oceń Sophie (Amanda Seyfried) i Victor (Gael García Bernal) wyruszają z tłocznego Nowego Jorku w wakacyjną podróż do słonecznej Italii. Zatrzymują się w Weronie – mieście legendarnych kochanków: Romea i Julii. Victor poszukując niezwykłych smaków włoskiej kuchni do swojej przyszłej restauracji, mało interesuje się romantyczną historią miasta i zaniedbuje narzeczoną. Sophie dla 'zabicia czasu' postanawia przyłączyć się do wolontariuszek, odpowiadających na listy z pytaniami o miłość przysyłane na adres domu Julii Kapuletti. Znajduje list z 1957 roku i postanawia na niego odpowiedzieć, odnaleźć autorkę listu i pomóc jej w odszukaniu utraconej miłości. We wspólnej podróży po skąpanych w słońcu, urokliwych okolicach Werony Sophie i Claire towarzyszy przystojny wnuk autorki listu - Charlie (Christopher Egan). Czy pomagając odnaleźć utracone uczucie sprzed lat Sophie znajdzie też swoją prawdziwą miłość? (opis dystrybutora) Średnie oceny Interesujący? 7,4 Ambitny, na wysokim poziomie? 6,7 Opiera się na wartościach moralnych, chrześcijańskich? 6,2 Walory artystyczne filmu (zdjęcia, muzyka, gra aktorska) 7,3 Wolny od przemocy i wulgaryzmów? 7,6 Wolny od scen erotycznych? 7,2 Nadaje się dla małych dzieci (do lat 8)? 6,1 Ogólna ocena 7,3 Liczba szczegółowych opinii: 239 * średnie oceny wyliczane są na podstawie algorytmu uwzględniającego wagi oraz ilość ocen Twoja ocena Zaloguj się Nudny Wciągający Prymitywny Bardzo ambitny Neguje wartości Bazuje na wartościach Nieatrakcyjne Rewelacyjne Dużo przemocy Brak przemocy Dużo scen erotycznych Brak scen erotycznych Nie nadaje się dla dzieci Nadaje się dla dzieci Nie polecam Polecam Komentarz Zwiastun filmu Czy zwiastun jest poprawny? Tak Nie (wymaga poprawy) więcej Tagi: Listy do Julii, Letters to Juliet, film, opinie, oceny, ocenfilm Opinie Interesujący? Ambitny, skłania do refleksji? Opiera się na wartościach? Walory artystyczne? Wolny od przemocy i wulgaryzmów? Wolny od scen erotycznych? Nadaje się dla małych dzieci? Ogólna ocena filmu Polecam, naprawdę warto obejrzeć, współczesna historia Romea i Julii? Nie, to nie jest kolejna podróba działa Szekspira. To nowoczesna historia miłości, o jakiej chyba się nie marzy... Mężczyzna jest wściekły, na kobietę, a jednak się w sobie zakochują... Sprawdźcie, jak skończy się ta historia, warto, nie pożałujecie ^.^ 1joasia998 15-07-2015 Ja bardzo lubię takie filmy, lecz z początku jak szukałam jakiegoś romantycznego filmy zawsze polecano właśnie ten. Nigdy nie pomyślałam, że akurat dziś go obejrzę. Polecam jest fantastyczny warty obejrzenia. :) guest 26-12-2016 Super film, bardzo wzruszający. Pokazujący że na miłość nigdy nie jest za późno, czy ma się 20 czy 60 lat, zawsze można kochać i być szczęśliwym z drugą osobą. 3 Polecam :) guest 27-03-2016 Doskonały film,wzruszające sceny,opowiadające o niezwykłej miłości ludzi i mówiący o tym że nigdy nie jest za pózno na prawdziwą miłość 3 guest 30-12-2014 Idealny na wieczory..Szczerze ja mogę go oglądać bez końca. Kapitalna opowieść o tym, że prawdziwa miłość nigdy nie rdzewieje. guest 01-05-2014 to jest świetny film oglądałam go już kilka razy i zawsze nie mogę doczekać się końca guest 12-12-2011 "o boze cudowny" w jednym zdaniu hahahahahah. Naprawde swietny film. guest 21-01-2016 Film jest tragiczny. Moja żona prawie się nie rozpłakała na koniec. guest 28-01-2017 Film wręcz idealny! Na prawdę polecam i nastolatkom i dorosłym ;) guest 29-01-2015 Świetny, wzruszający film... wyciskacz łez :) asia1292 20-02-2012 Ten film jest swietny plecam guest 10-08-2011 bardzo fajny,polecam:) guest 29-06-2013 Przyjemny, fajny film guest 06-05-2015 świetny!!!!!!!!!!!! guest 29-12-2013 jeszcze raz polecam guest 12-09-2013 Kocham ten film ^^ guest 14-12-2012 Kocham ten film 3 guest 18-12-2014 Świetny film! :) guest 11-07-2015 genialny film :) guest 06-05-2015 3 3 3 3 3 3 3 guest 12-02-2015 świetny film guest 27-12-2014 super film guest 10-07-2016 super film guest 21-04-2015 kocham 3 grlouie 26-10-2012 jooo guest 01-11-2011 tak guest 15-05-2016 :) guest 05-09-2014 3 guest 28-02-2015 guest 29-08-2021 guest 25-08-2021 guest 02-02-2020 guest 18-11-2019 trufla 27-05-2019 Skolek 09-04-2018 guest 05-04-2018 guest 16-12-2017 guest 15-11-2017 guest 07-11-2017 guest 29-09-2017 guest 22-07-2017 guest 02-06-2017 guest 14-05-2017 guest 29-04-2017 guest 24-02-2017 guest 27-01-2017 guest 27-01-2017 guest 24-12-2016 guest 16-12-2016 guest 15-12-2016 guest 11-11-2016 guest 05-11-2016 guest 16-09-2016 guest 27-08-2016 guest 29-07-2016 guest 16-07-2016 guest 13-07-2016 guest 12-07-2016 guest 11-07-2016 guest 29-06-2016 guest 28-06-2016 guest 20-06-2016 guest 11-06-2016 guest 03-06-2016 guest 05-05-2016 guest 28-04-2016 guest 14-04-2016 guest 11-04-2016 guest 25-03-2016 guest 11-03-2016 guest 10-03-2016 guest 21-02-2016 guest 20-02-2016 guest 18-02-2016 guest 08-02-2016 guest 05-02-2016 guest 31-01-2016 guest 31-01-2016 guest 25-01-2016 guest 18-01-2016 guest 17-01-2016 guest 08-01-2016 guest 06-01-2016 guest 02-01-2016 guest 26-12-2015 guest 17-12-2015 guest 13-12-2015 guest 28-11-2015 guest 17-11-2015 guest 13-11-2015 guest 22-10-2015 guest 14-09-2015 guest 11-09-2015 guest 29-08-2015 guest 29-08-2015 guest 28-08-2015 guest 27-08-2015 guest 21-08-2015 guest 15-08-2015 guest 30-07-2015 guest 28-07-2015 guest 26-07-2015 guest 25-07-2015 guest 18-07-2015 guest 13-07-2015 guest 09-07-2015 guest 06-07-2015 blinkring 27-06-2015 guest 24-06-2015 guest 18-06-2015 guest 11-06-2015 guest 05-06-2015 guest 22-05-2015 guest 16-05-2015 guest 14-05-2015 guest 10-05-2015 guest 31-03-2015 guest 14-03-2015 guest 12-03-2015 guest 09-03-2015 guest 07-03-2015 guest 06-03-2015 guest 23-02-2015 guest 20-02-2015 guest 11-02-2015 guest 01-02-2015 guest 26-01-2015 guest 25-01-2015 guest 14-01-2015 guest 10-01-2015 guest 04-01-2015 guest 04-01-2015 guest 02-01-2015 guest 31-12-2014 guest 28-12-2014 guest 28-12-2014 Wiktoria Mikołajczyk 27-12-2014 guest 24-12-2014 guest 23-12-2014 guest 10-12-2014 guest 09-12-2014 guest 07-12-2014 guest 03-12-2014 guest 14-11-2014 iwonka 23-10-2014 guest 19-10-2014 guest 19-10-2014 guest 10-09-2014 guest 28-08-2014 guest 14-08-2014 guest 13-08-2014 guest 30-07-2014 guest 25-07-2014 guest 03-07-2014 guest 18-06-2014 guest 04-05-2014 guest 02-05-2014 guest 19-03-2014 guest 19-02-2014 guest 13-02-2014 guest 02-02-2014 guest 06-01-2014 guest 31-12-2013 guest 01-12-2013 guest 01-12-2013 guest 15-11-2013 guest 03-10-2013 guest 15-09-2013 guest 12-09-2013 guest 22-07-2013 guest 21-07-2013 guest 15-07-2013 guest 09-06-2013 mali16 12-05-2013 guest 11-05-2013 guest 10-05-2013 guest 04-05-2013 guest 17-04-2013 guest 13-04-2013 guest 02-04-2013 guest 01-04-2013 guest 25-03-2013 Bogumiła Borowska 18-03-2013 guest 10-03-2013 guest 18-02-2013 guest 16-02-2013 guest 10-02-2013 guest 16-12-2012 guest 04-12-2012 guest 01-11-2012 guest 01-11-2012 guest 03-10-2012 guest 22-07-2012 guest 21-07-2012 guest 21-07-2012 guest 09-07-2012 guest 03-07-2012 guest 29-06-2012 guest 19-06-2012 guest 19-06-2012 guest 12-06-2012 renia91 11-06-2012 guest 01-06-2012 guest 16-05-2012 guest 05-05-2012 guest 09-04-2012 guest 03-04-2012 karolqa1989 01-04-2012 32547 15-03-2012 guest 24-02-2012 guest 23-02-2012 guest 19-02-2012 guest 18-02-2012 guest 11-02-2012 ewwkka18 27-01-2012 guest 21-01-2012 guest 21-01-2012 guest 18-01-2012 guest 31-12-2011 guest 30-12-2011 sasiad 25-12-2011 guest 12-12-2011 guest 24-11-2011 dominisia021293 20-11-2011 guest 02-11-2011 guest 31-10-2011 guest 25-10-2011 guest 12-09-2011 guest 17-08-2011 guest 10-08-2011 guest 07-08-2011 guest 27-07-2011 guest 28-12-2010 malax5 20-12-2010 guest 17-12-2010 guest 12-11-2010 guest 16-10-2010 guest 14-10-2010 roksanakoz 09-10-2010 Samuelka 20-06-2010 » pokaż wszystkie opinie Banał goni banał. Tandetny Harlekin przełożony na wielki ekran. Filmu nie ratuje nawet piękna twarzyczka Amandy Seyfried w roli głównej. Sophie, początkująca dziennikarka, wyjeżdża ze swoim narzeczonym w podróż „przedślubną” do Werony, miasta, które miało być tłem wielkiej miłości Romea i Julii. Na miejscu okazuje się jednak, że narzeczony ma wiele obowiązków i nie poświęca dziewczynie wystarczająco wiele uwagi, wciągnięty w wir spraw zawodowych. Sophie postanawia nie rezygnować ze zwiedzania i zaczyna eksploracje na własną rękę. Trafia do domu, w którym, jak głosi legenda, miała mieszkać sama Julia Capuletti. Tam poznaje „sekretarki Julii” – kobiety, zajmujące się odpisywaniem na listy pozostawione przez nieszczęśliwie zakochane dziewczyny, liczące na radę od szekspirowskiej bohaterki. Los chce, że Sophie znajduje list sprzed 50 lat, ukryty w szparze muru i oczywiście postanawia odpisać. Autorką listu jest Claire, przed laty zakochana w Lorenzo. Gdy otrzymuje odpowiedź „Julii” niezwłocznie przyjeżdża do Werony, żeby odnaleźć starą miłość. Towarzyszy jej uroczy, choć nieco gburowaty wnuk, Charlie. Sophie, licząc na ciekawy materiał do artykułu, postanawia przyłączyć się do Claire w poszukiwaniach jej młodzieńczej miłości. Dalej mamy już tylko przesłodzony obraz rodem z kreskówek Disney’a lub Harlekina. Sceny balkonowe, ukochani nadjeżdżający na białych rumakach, pocałunki pod rozgwieżdżonym niebem, pocztówkowe widoczki Toskanii. Nawiązanie do losów Julii jest jedynie chwytem marketingowym (według mnie i tak zbyt często wykorzystywanym w kinematografii pod byle pozorem). Film skierowany jest do… właściwie nie da się tego sprecyzować. Babcie, wnuczki? Szeroki zakres odbiorców spowodował, że film jest dla nikogo. I do niczego. „Listy…” są komedią romantyczną. A przynajmniej powinny nią być. Realizatorzy postawili jednak przede wszystkim na „romantyczną”. Niestety wyszło „mdłą” i „bezbarwną”. Cała fabuła filmu wydaje się być ciągnięta na siłę. Mocno wydumane wydarzenia, pozbawieni charakteru bohaterowie. Nawet krajobrazy nie są w stanie zrekompensować braków tej produkcji.

listy do julii online pl